
✝ SAMUEL LARSON SDS
RIP: 13/06/2025 - Wibaux, Montana, USA
W 92 roku życia i 75 roku profesji zakonnej.

Diakon Samuel Larson (imię chrzcielne: Everett Leo) urodził się 2 lutego 1933 r. w Two Rivers w stanie Wisconsin jako jedyny chłopiec z czwórki dzieci. Ukończył ośmioletnią katolicką szkołę podstawową, a następnie złożył podanie i został przyjęty jako kandydat na brata salwatorianina w pobliskim St. Nazianz. W lipcu 1948 r. wstąpił do klasztoru salwatorianów, a w marcu 1949 r. rozpoczął nowicjat w Menominee w stanie Michigan. Przyjmując imię Samuel złożył śluby zakonne 19 marca 1950 roku.
Brat Sam był biegły w posługiwaniu się różnymi narzędziami i maszynami, więc przez następne sześć lat w St. Nazianz uczył się zawodu operatora kotła, stolarza i inżyniera elektryka. Przez lata był operatorem kotłowni i zajmował się konserwacją w różnych ośrodkach prowadzonych przez Prowincję Amerykańską. W 1975 r. br. Sam doświadczył wewnętrznej przemiany. Słuchając studentów i ich historii, gdy pracowali z nim ramię w ramię, odkrył, że jest dobrym słuchaczem. Później, pracując w Międzyreligijnym Centrum Duchowym w dawnym nowicjacie w Colfax, poznał wielu jego uczestników i usłyszał o ich doświadczeniach związanych z wiarą. Często był proszony o udział w dyskusjach panelowych, aby podzielić się własną historią i swoim życiem wiary.
Z pewnością była to inna posługa niż obsługa kotłów i utrzymywanie obiektów w dobrym stanie technicznym. Odkrył, że naprawdę lubi być częścią życia ludzi i ich duchowych poszukiwań. Centrum zostało zamknięte w 1975 r., a prowincjał zauważył, jak bardzo br. Sam skorzystał z warsztatów duchowości, które były tam prowadzone i zasugerował, aby rozważył tego rodzaju posługę. Prowincjał zaproponował mu kilka opcji: Sam wybrał pracę z młodzieżą znajdującą się w trudnej sytuacji w Północnej Dakocie. Później powiedział: „To było jak dzwonek w mojej głowie, kiedy usłyszałem tę ostatnią opcję, jakby Bóg mówił mi, że to jest miejsce, w którym jestem potrzebny”. Po urlopie przygotowawczym przeniósł się do Dakoty Północnej.
Spotkał tam współbrata salwatorianina, który wprowadził go do „Home on the Range” - miejsca, które stało się zarówno jego domem, jak i miejscem jego posługi na wiele lat. Jego cierpliwość, łagodność, umiejętność słuchania i dzielenia się przyciągnęły do niego młodych ludzi, nie tylko po to, by z nim pracować i uczyć się nowych umiejętności, ale także po to, by nauczyć się, jak żyć wiernie i w pokoju. Liderzy poprosili go, by został asystentem kapelana. Był chętny, ale potrzebował dodatkowej kościelnej formacji, aby robić to odpowiednio. Zapisał się do pobliskiego klasztoru Sacred Heart, aby studiować Pismo Święte, teologię i prawo kanoniczne. Tam doradzono mu, aby rozważył zostanie diakonem stałym, aby mógł rozwinąć swoją dotychczasową rolę kapelana. Spotkał się kilka razy z miejscowym biskupem i został wyświęcony na diakona w maju 1985 roku. Po święceniach był gospodarzem projektów duchowego kierownictwa w domu i prowadził cotygodniowe nabożeństwa modlitewne dla młodzieży. Uzyskał również certyfikat doradcy ds. uzależnień od alkoholu i substancji psychoaktywnych.
W 1997 r. dk. Sam doznał ataku serca, który znacznie go osłabił. Podczas rekonwalescencji nauczył się projektować piękne, ręcznie robione kartki okolicznościowe, które wysyłał ludziom z okazji urodzin lub świąt, aby dodać im otuchy, gdy tego potrzebowali, pocieszyć ich w czasie straty lub po prostu powiedzieć im, że myśli o nich i modli się za nich. Przeszedł na emeryturę w 2008 r., a w 2018 r. przeniósł się do ośrodka opieki w Wibaux w stanie Montana, gdzie zmarł spokojnie 13 czerwca 2025 r. w wieku 92 lat, mając 75 lat profesji zakonnej i 40 lat święceń diakonatu.





