GLEN WILLIS SDS
RIP: 08/03/2025 - Silver Spring, MD, USA

Ksiądz Glen Willis (imiona chrzcielne: Daniel Edward) urodził się 27 kwietnia 1941 r. w Filadelfii, w stanie Pensylwania (USA), jako syn Benjamina i Margaret Willis. Po ukończeniu katolickiej szkoły podstawowej wstąpił do Seminarium Matki Zbawiciela w Blackwood w stanie New Jersey, gdzie poznał salwatorianów. Spędził tam cztery lata szkoły średniej i pierwsze dwa lata studiów, a w tym czasie poczuł powołanie do wstąpienia do wspólnoty. Jesienią 1961 r. wstąpił do nowicjatu salwatorianów w Colfax w stanie Iowa, gdzie 8 września 1962 r. złożył śluby zakonne. Ukończył college i dwa lata filozofii na Uniwersytecie Katolickim w Waszyngtonie. Po doświadczeniach apostolskich ukończył studia teologiczne na Uniwersytecie Katolickim i Seminarium św. Pawła, uzyskując w 1966 r. tytuł magistra teologii. Został wyświęcony w parafii NMP w Landover Hills, Maryland, 5 września 1969 roku. Przez lata ks. Glen pełnił posługę w różnych apostolatach, pośród których były: parafia, duszpasterstwo młodzieży, katechizacja, formacja, posługa w zarządzie prowincji i edukacja. Zyskał reputację utalentowanego duszpasterza, kaznodziei, mówcy, gitarzysty i piosenkarza. Ks. Glen pisał dla wielu salwatoriańskich publikacji. Był ukochanym mentorem wielu świeckich salwatorianów. Jednak przez wiele lat apostolatem, który zajmował szczególne miejsce w sercu ks. Glena, był kampus imienia św. Karola, gdzie pełnił posługę dyrektora. Nawet później, gdy różne dolegliwości i walka o zdrowie zaczęły go spowalniać, nic nie było w stanie rozjaśnić jego ducha bardziej, niż wizyta w kampusie. To był naprawdę jego „dom”. Operacja biodra latem 2023 r., po której nastąpiły komplikacje i osłabienie, odbiła się na zdrowiu ks. Glena. Pod koniec 2024 r. przeniósł się do domu opieki. W miesiącach zimowych i na początku 2025 r. nasilające sie zdrowotne perturbacje sprawiły, że został przeniesiony do hospicjum, gdzie zmarł 8 marca w wieku 83 lat, w 62 roku profesji zakonnej i w 55 roku kapłaństwa. Napełnił radością życie tysięcy ludzi!





